„U mnie pracownicy nie narzekają na warunki pracy”.
To jest zdanie, które czasami słyszę na projektach. Ale co ono tak naprawdę oznacza?
Czy rzeczywiście wszystko funkcjonuje dobrze? A morze po prostu zespół przestał mówić o problemach, które widzą?
W swojej pracy wielokrotnie spotykam się z sytuacjami, w których uwagi pracowników dotyczące organizacji pracy, warunków czy bezpieczeństwa są odbierane jako narzekanie.
Tylko że pracownik, który przychodzi do przełożonego i mówi, że coś nie działa, często przekazuje bardzo cenne informacje. Czasami widzi zagrożenie, którego bezpośrednio kierownik lub organizacja nie dostrzega. Czasami zauważa problem w organizacji pracy. Bywa, że ma nawet pomysł, jak go rozwiązać.
Zastanawiam się, ile takich informacji tracimy, zbyt szybko nazywając je narzekaniem. Z moich obserwacji mogę powiedzieć zdecydowanie, zbyt wiele.
A może warto czasami zastanowić się, czy to, co nazywamy narzekaniem, nie jest właśnie informacją, której najbardziej potrzebujemy?.

